„Všechno se stalo náhodou” („Wszystko stało się przez przypadek)
– powiedzieliby Czesi, obserwując, jak to różne sytuacje losowe prowadzą do
spektakularnego finału. Sam bym w to nie uwierzył, że z pogoni za rozrywką rozpocznie
się wieloletnia współpraca z Czechami, a potem ze Słowakami… i to wcale nie w
szołbiznesie.