Od czasu mojego pierwszego tłumaczenia z języka czeskiego, a
mogło to być w roku 1969 lub 70. (3-4 klasa szkoły podstawowej), nie rozstawałem
się ze „Słownikiem czesko-polskim”. Traktowałem go jako szczególną książkę, czytając
wszystkie hasła od dechy do dechy. Po prostu, byłem ciekawy, co znaczą
poszczególne słowa. Dzięki temu nauczyłem się czytać po czesku, choć i tak nie
miałem do tego zbyt wielu okazji. W tamtych czasach bowiem, prędzej można było
kupić w kiosku radziecką „Prawdę”, niż jakąkolwiek inną zagraniczną prasę. Ta skromna
znajomość języka czeskiego przydała się jednak podczas mojej pierwszej w życiu zagranicznej podróży.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechosłowacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechosłowacja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 15 lipca 2013
piątek, 12 lipca 2013
Prapoczątki współpracy polsko-czesko-słowackiej w ochronie zdrowia - perspektywa osobista
Było upalne lato roku… być może 1967. Akacja, rosnąca nieco
na uboczu małego podwórka, otoczonego starą kamienicą, wypełniała słodką wonią
całą przestrzeń. Podwórko, jak zwykle, tętniło życiem gromadki dzieciaków. Starsi
sąsiedzi wygrzewali się w słońcu, przyłapanym na balkonach, a od czasu do czasu
spoglądali na bawiącą się dziatwę. Ich rodzice byli w pracy, a oni, z kluczami
uwiązanymi na szyi, wakacyjny czas spędzali pośród murów. Zresztą miejsce to było
bezpieczne, bowiem brama do kamienicy zamykana była zawsze na klucz. Wyprawy za miasto odbywały
się dopiero po powrocie rodziców z pracy, albo w słoneczne niedzielne
przedpołudnia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)