Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jana Korandová. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jana Korandová. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 listopada 2013

Szkolenie w Brnie

Gdy w lutym 2009 r. zupełnie przypadkowo rozpocząłem korespondencję z Janą Korandovą – pielęgniarką naczelną Instytutu Reumatologii w Pradze i ekspertką Europejskiej Ligi Przeciwreumatycznej w Zurychu – nie wiedziałem, że wyniknie z tego współpraca, której pierwsze owoce właśnie dojrzewały.

poniedziałek, 7 października 2013

W drodze do Brna

Podróż do Brna zaczęła się praktycznie w pociągu jadącym do Warszawy z wakacyjnego pobytu w Pradze w sierpniu 2009 r. Ogromny bagaż wspomnień nie domykał się przez całą drogę – ciągle coś wypadało ze środka, stale przypominały się jakieś zdarzenia i trzeba było je upychać niemalże na siłę. Ta „gorączka” była oczywiście przyjemna, czas szybko płynął, a słowacka obsługa wagonu restauracyjnego miło brzmiała w uszach na terytorium Polski. Była to podróż do Brna z przesiadką w „Sajgonie” *.

poniedziałek, 9 września 2013

Początek roku szkolnego 2013/2014

Wraz z początkiem roku szkolnego ożywają nowe projekty edukacyjne, a ciepłe, wakacyjne wydarzenia przechodzą do sfery wspomnień. Oczywiście, nadal są ważnym zasobem i zapleczem, na którym można budować teraźniejszość.

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Drugie i trzecie spotkania z Janą Korandovą w Pradze

Knowania Kierownika Kosmosu są ciche, niepozorne, lecz skuteczne. Najbardziej podoba mi się w Nim to, że jest nienarzucający się i dyskretny. Po prostu, daje wolność wyborów. On podrzuca mi zbiegowiska okoliczności, niby przez przypadek, náhodou… Ja udaję, że to przypadki, i tak podążamy ku Spotkaniom i rzeczom ważnym. Że ważnym, widać dopiero z perspektywy czasu.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Spotkanie z Madonną w Pradze

Gdy na początku 2009 roku dowiedziałem się, że Madonna przyjedzie do Pragi zagrać koncert, a ja również planowałem swój wakacyjny pobyt w stolicy Czech, natychmiast postanowiłem spotkać się z nią właśnie tam. Inne miejsce na świecie zupełnie nie wchodziło grę. Potem okazało się, że nasze plany były podobne, choć całkowicie niezależne. Zarówno ona jak i ja, wcześniej nie kontaktując się ze sobą, wybraliśmy sierpień, jako czas naszych zagranicznych podróży. Wybraliśmy Pragę.

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Pierwsze spotkanie z Janą Korandovą w Pradze

Nie jestem jakimś oczadziałym fanem Madonny, choć wiele jej piosenek podoba mi się, bo są melodyjne, rytmiczne i łatwo wpadają w ucho. W dawnych czasach obejrzałem z kasety video jej koncert w Barcelonie (1990 r.) i zrobił na mnie duże wrażenie, głównie jako wielobarwne, perfekcyjnie przygotowane i zrealizowane widowisko. Nawet nie śniło mi się, że kiedykolwiek w życiu spotkam się z Madonną. A tymczasem Kierownik Kosmosu umówił mnie w Pradze z dwiema sławnymi Kobietami, i to na dodatek w tym samym terminie.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Początek współpracy polsko-czeskiej w pielęgniarstwie

Obchody III rocznicy współpracy polsko-słowackiej celebrowaliśmy 31 lipca 2013 r. Właśnie w ostatnim dniu lipca 2010 r. w niedzielę odbyła się pierwsza wymiana korespondencji pomiędzy Nyklevitiusem* a Lukášem Koberem. Lecz nie byłoby ku temu okazji, gdyby rok wcześniej nie powstała wyjątkowa konstelacja kolejnych zbiegowisk okoliczności, które zupełnie przypadkowo i jakby od niechcenia krzyżowały ze sobą drogi bohaterów tych zdarzeń. tak zaczęła się współpraca polsko-czeska w pielęgniarstwie.

poniedziałek, 29 lipca 2013

Trzecie zbiegowisko okoliczności

Dwutygodniowy, wakacyjny pobyt w Pradze w 2008 r. był okazją do szlifowania umiejętności językowych w naturalnych warunkach. Czytanie szyldów i reklam, rozkładów jazdy komunikacji miejskiej oraz rozmowy z prawdziwymi Czechami, a także słuchanie Czeskiego Radia – wszystko to budowało fundamenty przyszłej współpracy w ochronie zdrowia, o której jeszcze w ogóle nie śnili prorocy.